alkamid bio photo

alkamid

Living in the Cambridge bubble

Github

Początek

Nie byłoby to możliwe, gdybym nie studiował na tak dobrej uczelni. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie pomogli mi moi profesorowie. Nie byłoby też możliwe bez odrobiny szczęścia i iskierki odwagi.

Wszystko zaczęło się zeszłej zimy, pół roku temu. Profesor Peter Littlewood przyjechał na Politechnikę, by podpisać umowę o współpracy pomiędzy Laboratorium Cavendisha na Cambridge, którego jest szefem, a moim wydziałem. Poza tym miał wygłosić wykład o polarytonach. Dowiedziałem się o tym kilka dni wcześniej - nie miałem jeszcze planów na letnią praktykę, profesor wyglądał na odpowiednią osobę do zagadnięcia w tej sprawie, więc pomyślałem że spróbuję. Wieczorem tego samego dnia wiedziałem coś o każdej z grup w Cavendish Lab, ale wybór wydawał się oczywisty: grupa fizyki półprzewodników.

Miałem plan. Najpierw poszedłem do pokoju obok gabinetu rektora, gdzie podpisywano umowę. Wyglądać to musiało zabawnie, bo byłem tam jedynym studentem - poza mną sami profesorowie i media. W dodatku sala była bardzo elegancka, z portretami poprzednich rektorów na ścianach. Potem poszedłem na wykład - próbowałem wcześniej przeczytać artykuł profesora Littlewooda na ten temat, ale połączenie polarytonów i kondensatu Bosego-Einsteina było ponad moje możliwości poznania. Okazało się jednak, że profesor wyłożył to przystępnie, a nawet zrobił proste doświadczenie obrazujące podstawy ich teorii. Na koniec nawet zadałem jakieś ogólne pytanie.

Zaraz po wykładzie podszedłem do profesora, powiedziałem że widziałem jak podpisywał umowę o współpracy i zagadnąłem, czy myśli że wysłanie studenta Politechniki (mnie) na letni staż do Cambridge byłoby w ramach tej umowy możliwe. Był bardzo uprzejmy, odpowiedział że ta umowa to tylko formalność i że zobaczy co da się zrobić, a ja miałem napisać do niego maila z CV. Na to właśnie miałem nadzieję, więc wróciłem szczęśliwy do domu i od razu zacząłem pisać list…