alkamid bio photo

alkamid

Living in the Cambridge bubble

Github

Fizyka w pracy

Co roku we wrześniu, Cavendish organizuje duże wydarzenie dla dzieci ze szkół: Fizyka w pracy (Physics at work). Nastolatkowie przyjeżdżają do naszego instytutu i spędzają kilka godzin oglądając prezentacje różnych grup badawczych. W tym roku pobiliśmy kolejny rekord i przyjęliśmy około 3000 uczniów. Piszę “my”, bo też miałem okazję w tym uczestniczyć, i bardzo mi się to podobało.

Po pierwsze, przemawia do mnie sam pomysł: chłopcy i dziewczęta przyjeżdżają do prawdziwego instytutu badawczego, w którym mogą zobaczyć, dotknąć i porozmawiać z naukowcami, zdejmując mityczną otoczkę. Mnie brakowało tego w szkole i musiałem raczej użyć swojej wyobraźni, by na podstawie tego co przeczytałem lub usłyszałem, domyślić się jak wygląda praca w takim miejscu. Im więcej dostajesz (prawdziwych) informacji, tym większa szansa na podjęcie dobrej decyzji. Oczywiście, uniwersytety mają Dni Otwarte, ale organizuje się je zazwyczaj kilka tygodni przed maturą, gdy uczniowie wybierają gdzie i co będą studiować. Świetnie, że te dni istnieją, ale jeszcze lepiej byłoby, gdyby młodzi ludzie byli zdecydowani dużo wcześniej. Właśnie po to organizowane jest Physics at Work: pokazujemy im, jak fascynująca jest praca naukowa, ale jeśli zadają trudne pytania, odpowiadamy szczerze (mam przynajmniej nadzieję, że inni prezentujący tak robili!). Jestem pewien, że wracają do domów z lepszym wyobrażeniem o pracy naukowca.

Zgłosiłem się, by wygłosić prezentację dla trzech kolejnych grupek. Slajdy były już przygotowane, bo tak naprawdę używamy tych samych od kilku lat (pozdrawiam pionierów recyklingu z PPT). Szczerze powiedziawszy, mogłyby być nieco ulepszone, bo po co mówić o wykorzystaniu prawa Ohma w naszych eksperymentach, skoro słuchacze jeszcze nie wiedzą nawet, że I to oznaczenie natężenia prądu? Na szczęście był pod ręką ciekły azot i można było spokojnie spędzić kilka minut na zabawie z nim, która oczywiście dla dzieci była wielką frajdą. Reakcje dziewczyn z pierwszego rzędu na wylanie palu kropli na podłogę były bezcenne. Uczniowie wyglądali na zainteresowanych i zadawali pytania - także te z serii głębokie,  jak “A po co to wszystko robicie?”.

Takie akcje są na pewno cenne i pożyteczne. Nie ma innej drogi do zachęcenia młodych ludzi do studiowania przedmiotów ścisłych, niż przekonanie ich, że tego naprawdę chcą. Bo jeśli nie chcą, będą sfrustrowani szybko po rozpoczęciu studiów…

Nasi goście w cleanroomowych wdziankach (źródło: http://www-outreach.phy.cam.ac.uk/physics_at_work)
Nasi goście w cleanroomowych wdziankach (źródło: http://www-outreach.phy.cam.ac.uk/physics_at_work)