alkamid bio photo

alkamid

Living in the Cambridge bubble

Github

Pierwsze dni

To będzie całkiem miła praca. Dlaczego? Otóż moja drużyna wydaje się bardzo sympatyczna i pomocna. Jak tylko przyszedłem na umówioną godzinę, Emma zabrała mnie na małą wycieczkę po budynku, w którym znajdują się wszystkie gabinety i laboratoria grupy SP. Dostałem właśną przegródkę na rzeczy zaadresowane do mnie i bardzo mi się podoba jej nazwa: pigeonhole. Zaraz potem Emma przedstawiła doktorantom tworzącym grupę THz: Anthony, Shruti i Yash. Jak dotąd dzielnie starają się odpowiadać na moje pytania i rozwiewać wątpliwości, są bardzo cierpliwi i pomocni — czego więcej można chcieć od współpracowników?

Następną osobą, którą poznałem, był Harvey, nasz przełożony. Pokazał mi sprzęt naukowy: reaktor MBE, cleanroomy i laboratorium THz. O ile dobrze zrozumiałem, Harvey to grower, czyli wzrastacz — wszystkie próbki, z którymi będę pracował, są wytworzone przez niego. W ciągu pół godziny zrobił mi przegląd przez proces wzorstu w takim reaktorze. Chociaż informacji było zbyt dużo, żebym zapamiętał wszystko, to bardzo się cieszę że w końcu usłyszałem to od kogoś, kto czuje MBE i wie, jakie są realne problemy związane ze wzrostem. Takiej wiedzy nie czerpie się niestety z książek i jest to jeden z wielu powodów, dla których warto spędzić trochę czasu w laboratorium.

Mam własne biurko, komputer i cały stos rozpraw doktorskich i książek do czytania. Jestem pozytywnie zaskoczony siecią komputerową, jest bardzo dobrze rozwinięta - mam własny login który daje mi dostęp prawie do każdego komputera w laboratorium (a także np. do bezprzewodowej sieci uniwersytetu), mamy własne foldery na sieciowym dysku i kilka dostępnych drukarek. I, rzecz jasna, dostęp do większości czasopism naukowych on-line, ale PWr też to ma, może tylko troszeczkę mniej rozwinięte.

Muszę teraz poczekać kilka dni na szefa cleanroomów, Grahama, ponieważ jest jedyną osobą która może wprowadzić mnie do pracy w takich pomieszczeniach. Dopóki nie przejdę szkolenia, nie mogę tam wchodzić, więc większość czasu spędzam na czytaniu.